RECENZJE

6 zasad przy wyborze legginsów. Znasz je?

Wieszaki w sklepach sportowych uginają się od ciuchów, strony internetowe pękają od tysięcy obrazków Pań w kolorowych legginsach, coraz częściej odzież do treningów możemy znaleźć także w dyskontach czy chińskim allegro. Jak wybrać legginsy odpowiednie dla nas i na co zwrócić uwagę? 

  1. Wybieramy legginsy, które nie spadają. Komfort związany z noszeniem będzie odczuwalny przy każdej aktywności fizycznej, szczególnie podczas treningu dynamicznego, bieganie, crossfit, trening funkcjonalny. Tu pozostają nam dwa wyjścia, albo kupić legginsy ze sznureczkiem w talii, albo z mocno trzymającą gumą.

    W innym przypadku może okazać się, że zamiast skupić się na ćwiczeniach naszą uwagę będą rozpraszały zsuwające się z tyłka legginsy – doświadczyłam tego podczas biegania.

    Ma to znaczenie zwłaszcza u kobiet z sylwetką klepsydry, w której różnica między talią a biodrami jest znacząca.

  2. Właściwy rozmiar. Kupisz za duże będą spadać, zbyt ciasne powodują zjawisko “wielbłądziej łapy”… Nie wiem czy ten, kto wymyślił to określenie był w Egipcie i ma traumę z tym związaną, ale skojarzenie rzeczywiście dobrze obrazuje problem 😉

    Za bardzo opinające legginsy utrudniają przepływ krwi w nogach, a to także może przyczynić się do powstawania cellulitu.

  3. Odpowiedni wzór i kolor. Załóż legginsy i stań przed lustrem. Zobacz jak wyglądasz w wybranych legginsach nie tylko z przodu, ale obróć się tyłem do lustra.

    Jasne i zbyt opięte legginsy będą uwydatniały niedoskonałości sylwetki i cellulit. Cellulit – bez względu na wagę – ma większość kobiet więc się nie załamuj. Jeśli nie chcesz, aby było go widać nie zakładaj jednokolorowych legginsów w jasnych odcieniach. Szczególnie widać go w bielach, szarościach, różach, kiedy tkanina jest miękka i bawełniana.

    Poza tym w jasnych legginsach często prześwituje bielizna, dlatego decydując się na odcienie jasne dobrze jest najpierw legginsy przymierzyć i zobaczyć, czy odbicie w lustrze jest tym, które nam się podoba.

    Podłużne i skośne
    motywy na udach optycznie je wysmuklają więc jeśli mamy masywniejsze uda warto przymierzyć legginsy z printami i skośnymi cięciami.

    Legginsy z wyższym stanem docenicie zwłaszcza podczas treningu siłowego np. wykonując przysiady ze sztangą. Zamiast błyszczeć na siłowni wystającymi spod legginsów stringami pokażmy formę.

    Wysokie legginsy ładnie modelują sylwetkę, zakrywają boczki i poprawiają optycznie nasze proporcje. Sprawdzają się bez względu na nasz wzrost i budowę ciała.

  4. Długość legginsów. Niestety, ale często długie legginsy okazują się nie sięgać kostek. Jeśli mamy długie nogi i zależy nam na długich legginsach musimy je zmierzyć, albo zweryfikować dane rozmiarowe podane w sklepach internetowych. Warto zwrócić na to uwagę.

  5. Tkanina. Kupując w sklepie internetowym zawsze ryzykujemy, nie wiemy czy kupiony przez nas towar nie okaże się uszyty z cienkiego materiału. Stacjonarnie zawsze możemy zmierzyć, wykonać przysiad i zobaczyć jak będą zachowywać się legginsy w trakcie ruchu, czy będą dobrze kryły czy jednak bywalcy siłowni otrzymają efekt kina za darmo. Co zrobić żeby legginsy nie prześwitywały? Kupić z innego materiału.

  6. Cena. Nie kupuję ciuchów w cenach regularnych. Wyszukuję wcześniej i czekam na promocję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: