RECENZJE

Legginsy treningowe (athletic) 4F Pro – test

Legginsy 4F Pro to w założeniu produkt premium, uszyty z wytrzymałych materiałów i przeznaczony dla osób aktywnych, uprawiających wymagające dyscypliny sportowe. To teoria, a jak jest w praktyce?

Legginsy, aby sprawdziły się podczas treningu muszą spełniać kilka warunków. Im częściej ćwiczymy tym wymagania rosną. O tym, na co zwrócić uwagę kupując legginsy do ćwiczeń pisałam wcześniej (zerknij na 6 zasad przy wyborze legginsów). Legginsy sportowe 4F Pro to najdroższa seria dostępna w asortymencie marki 4F (ceną dorównuje im tylko limitowana kolekcja promowana przez Annę Lewandowską).

Szeroka guma w talii

Nie jest to produkt, po zobaczeniu którego uśmiechniesz się i powiesz “jakie to piękne”! Czy seria Pro jest ładna? To pewnie kwestia gustu, ale tyłek w niej wygląda świetnie! 😉 Wzory są proste, zwykłe, bez finezji i kolorowych nadruków charakteryzujących np. legginsy firmy Smmash czy Rep in Peace. Jeśli nie unikatowe grafiki, co zatem w nich niezwykłego i czy warto przeznaczyć 200 zł na zakup legginsów z serii 4 F Pro? Przekonajmy się.

W recenzowanych legginsach ćwiczę już kilka miesięcy. Były ze mną na treningu zimowym, podczas ćwiczeń i biegania na śniegu, w trakcie domowego treningu siłowego ze sztangą i hantlami, a także kiedy zrobiło się cieplej – na rowerze. Przetestowałam je w różnych warunkach atmosferycznych i w trakcie rozmaitych aktywności fizycznych. Zdarzyło mi się nawet spać w nich 🙂

Dane produktu:
Model: 4F Pro (athletic)
Kolor: czarny
Rozmiar: M
Cena regularna: 199 zł.

Legginsy dostępne są tylko w dwóch kolorach – czarnym i brązowym. Szkoda, że firma nie zdecydowała się na odrobinę szaleństwa i nie zaoferowała bardziej wymyślnych i kolorowych wzorów tego modelu.

Szycie oraz wykończenie

Legginsy 4F Pro wygląd

Materiał

Kiedy otworzyłam przesyłkę i wyjęłam z niej legginsy, pomyślałam, że to musi być pomyłka, bo wyglądają na bardzo małe. Zaczęłam się w nie wciskać i okazało się, że materiał choć mięsisty jest elastyczny. Mimo tego, że fantastycznie przylega do ciała – nie prześwituje, a przy czarnym kolorze legginsów często (nawet o tym nie wiemy) świecimy tyłkiem.

Materiał nie niszczy się, nie wyciera w kontakcie ze sztangą, jest mocny i wytrzymały.

Nogawki

Na nogawkach znajduje się eliptyczny wzór z szarych gumowych pasków. Takie linearne ułożenie optycznie wyszczupla nogi i podkreśla mięśnie ud, a dzięki podłużnej aplikacji łydki wyglądają na smuklejsze. Niestety wzór ten po kilku praniach (3-4) zaczął odklejać się i zaczęły pojawiać się ubytki w ciągłości wzoru. Wygląda to mało estetycznie, a płacąc za legginsy 200 zł możemy wymagać lepszej wytrzymałości wzoru.

Nadruk nie przetrwał kilku prań

Jak się okazuje nie wszystkie legginsy dopasowane są długością nogawek do długich nóg, często kończą się przed kostkami i nie można ich niżej obciągnąć. Z legginsami Pro athletic nie ma takiego problemu. Co więcej dzięki zastosowaniu po wewnętrznej stronie końcówki nogawki niewielkiej lamówki z materiału imitującego zamsz spodnie przylegają na całej długości, także w kostkach – nie robi się wachlarzyk z materiału.

Na uwagę zasługuje także szycie, jest zaskakująco dobre i wytrzymałe, a szwy płaskie i całkowicie niewyczuwalne.

Talia

Legginsy posiadają wysoki stan, a kończy je w pasie bardzo szeroka i mocna guma. Nie jest ona luźna i początkowo może wydawać się dziwna. Nie rozciąga się nadmiernie więc pierwsze założenie legginsów wymaga kombinacji, ale guma tak świetnie okala talię, że szybko polubicie ten fason.

Legginsy treningowe 4FPro athletic

Legginsy 4FPro w praktyce

Legginsy 4F Pro bardzo modelują sylwetkę i ukrywają niedoskonałości. Mimo tego, że podkreślają kształty i są naszą drugą skórą nie przeszkadzają, są bardzo wygodne. Materiał po kilku miesiącach użytkowania i prania nie traci na swojej elastyczności i kompresji, zachowuje się i przylega do ciała w taki sam sposób jak na początku.

Zerknijcie, jak wyglądają legginsy w trakcie ćwiczenia:

Podczas biegania nie zsuwają się, więc nie trzeba ich poprawiać. Są wygodne, przyjemne w dotyku i zostają przez cały trening w jednym miejscu (Rzuć okiem na mój test legginsów budżetowych i markowych). Dzięki użytym materiałom i szyciu mięśnie pośladkowe zostają uwydatnione a linia pośladków wyraźnie podkreślona i podniesiona, dzięki czemu tyłek robi się fajny i kształtny, no ale żeby taki się stał musimy go mieć (przy okazji przeczytajcie kilka wskazówek jak podnieść pośladki).

Końcowa ocena

Legginsy 4F Pro są genialne: modelują sylwetkę i podkreślają mięśnie, mięsisty materiał zapewnia uczucie miękkości i świetnie odprowadza wilgoć, splot włókien chroni ciało przed otarciami sztangi. Poza tym legginsy nie prześwitują a guma, która podkreśla talię mocno utrzymuje spodnie na swoim miejscu. Mimo słabej jakości zdobienia w postaci panelu z paskami legginsy 4F Pro to najlepsze legginsy, jakie dotychczas miałam i w których ćwiczyłam. Czekam na kolejny model o tak wysokiej kompresji i dopasowaniu.

Similar Posts