Sensor tętna Polar Verity Sense zamiast pasa? Czy ma sens?

Pływanie, bieganie, trening z czujnikiem tętna? Czy to możliwe ? Tak! Optyczny sensor tętna Polar Verity Sense pomoże Ci w osiągnięciu lepszej kondycji i formy!

Czym są sensory tętna?

Sensory tętna to urządzenia, które za pomocą zastosowanych technologii z większą precyzją niż zegarki (sprawdź sensor czy zegarek, co lepsze?) mierzą tętno, spalone kalorie i analizują pomiary. Pasy przed treningiem zakładamy na klatkę piersiową, co jest bardzo wygodne, łączymy z aplikacją, w której na bieżąco możemy podglądać statystyki.

Polar Verity Sense – co w zestwie?

Sensor ten założymy na ramię, przedramię, a jeśli wyjmiemy go z opaski będziemy mogli zamontować go – za pomocą dołączonego klipsa – przy okularach do pływania. Co ważne, jeśli sensor wyjmiemy z opaski i schowamy go tak, aby przylegał do naszej skóry także zmierzy trening. Nie mówię oczywiście o kieszeni czy plecaku.

Optyczny sensor tętna Verity Sense specyfikacja

Sensor posiada łączenie ANT + oraz Bluetooth więc możemy sparować go z zegarkiem lub telefonem i na bieżąco monitorować tętno, z którym biegamy. Jest cos fajnego dla osób biegających w konkretnym tętnie. Podgląd ćwiczenia pokazuje się w zegarku lub w aplikacji Polar Beat na telefonie. Dzięki temu na bieżąco możemy zmieniać tempo biegu czy intensywność ćwiczeń. Istnieje też możliwość połączenia sensora ze sprzętem na siłowni, np. bieżnią czy orbitrekiem.

Verity posiada także wbudowaną pamięć, a więc jeśli zapomnimy zegarka albo telefonu sensor zapamięta nasz trening w pamięci wewnętrznej. Ile kosztuje optyczny sensor tętna? Na stronie producenta, kupimy go za 419 złotych, ale jeśli zajrzycie do zakładki KODY na stronie głównej, znajdziecie kod rabatowy, który możecie wykorzystać na zakup tego bądź innych produktów marki Polar.

Trening z opaską Polar

A jak trening z opaską Polar wygląda w praktyce?

Opaskę możemy dopasować do rozmiaru ramienia, albo przedramienia, ponieważ jeśli chcesz ćwiczyć z opaską na przedramieniu, to jest to możliwe. Pytanie tylko, czy wygodne? Według mnie opaska Verity Sense jest fajnym gadżetem i może przydać się na treningu, o ile wcześniej nie zaopatrzyliśmy się w pas Polara, bo ten według mnie jego pozycja jest nadal niezagrożona.

Trudno powiedzieć, czy z przyzwyczajenia czy z wygody, ale pas Polara jest ze mną na każdym treningu. Nie zawiódł mnie, lubię w nim ćwiczyć, pomiary ma rewelacyjne, a nie mogę tego samego powiedzieć o opasce.

I nie chodzi tu o wygodę polegającą na zsuwaniu się opaski, bo nic się takiego nie wydarzyło. Verity Sense trzyma się ręki, ale czuć go. O ile do pasa przywykłam szybko i w zasadzie nie czuję go podczas treningu, to opaska Verity pozostawiły mi otarcia na ramieniu, rzep trochę drapie skórę, a jeśli ćwiczymy w bokserce możesz mieć pewność, że zwrócisz na siebie uwagę i pojawią się pytania, co to za opaska i po co i dlaczego. Opaska zwraca uwagę, pas jest dyskretniejszy i według mnie bardziej komfortowy.

Ale myślę, że to zależy od naszych przyzwyczajeń i oczekiwań. Na klatce piersiowej mam biustonosz sportowy więc pas nie robi mi różnicy, na ramionach nie noszę żadnych gadżetów, etui na telefon czy czegoś takiego, a więc od razu czuć pewną różnicę, niekoniecznie in plus.

Rejestr pomiarów sensory i zegarki

Podział jest jednoznaczny: zegarki sobie a sensory sobie. Pomiary zarejestrowane przez sensory tętna są zbliżone i daleko odbiegają od pomiarów smartwatchy. Pomiary z którego sensora są dokładniejsze? Trudno jednoznacznie powiedzieć, bo różnice są kosmetyczne, ale zwróćcie uwagę, że zegarek Polar Vantage M2 także świetnie sobie poradził w zakresie mierzenia tętna, może gorzej kalibruje spalane kalorie, ale jeśli mówimy o pomiarze tętna to nie można niczego zarzucić. Polar Ignite 2 nie dał rady, a przynajmniej jeśli chodzi o porównanie z sensorami.

Podejrzyjmy jeszcze inne dane, które znajdują się w aplikacji Polar Beat:

Sensory w porównaniu do zegarków pokazują tylko spalone tłuszcze podczas treningu, nie ma innych makroskładników, a jest to ważne. No i jak widzicie, różnice są bardzo duże. Polar Ignite 2 pokazuje blisko 10 % spalonych tłuszczy więcej niż sensory, natomiast Polar Vantage M2 pokazuje ich około 15% więcej.

Różnice widzimy także pomiarach najwyższego i średniego tempa, natomaist jeśli chodzi o kadencję to aplikacja Polar Beat nie zapisuje danych dotyczących średniej kadencji,.

Wrażenia po treningu z opaską Polar Verity Sense

Minus sensorów, jaki widzę, to taki, że niestety, ale jeśli zależy nam na bieganiu w określonych strefach tętna i pilnujemy, aby nasz puls mieścił się w pułapie tlenowym to niestety, ale musimy posiadać dodatkowe urządzenie, na którym będą wyświetlane wyniki.

O ile sensor tętna zapisze w pamięci wewnętrznej pomiary treningu, to sam czujnik Verity Sense przy bieganiu w tętnie np. tlenowym na nic się przyda, jeśli nie będziemy mieć urządzenia, które by na bieżąco wyświetlało pomiary i modyfikowało szybkość biegu.

Verity Sense jest z pewnością narzędziem innowacyjnym i myślę, że mogą na nim polegać miłośnicy wielu sportów, w tym pływania, biegania czy jazdy rowerem, ale nie tylko zwolennicy cardio znajdą w sensorach coś dla siebie. Zapaleńcy sportów sylwetkowych, ale także, którzy chcą poćwiczyć nad formą i schudnąć docenią szczególnie pomiary dokonywane przez sensory oraz podział makro. Aplikacja Polar Beat, o ile pozwolimy jej na wysyłanie powiadomień głosowych, na bieżąco informuje nas podczas treningu czy dbamy o kondycję czy spalamy tłuszcz.

Wynik zmienia się na bieżąco więc cały czas możemy monitorować nasz trening. Jeśli biegasz dla przyjemności i nie zależy Ci na stałym tętnie sensory są świetne (szczególnie polecam bieganie z pasem), ale jeśli potrzebujesz komunikatów dotyczących Twojego tętna, tego w której strefie się znajdujesz, musisz mieć ze sobą zegarek, bo sensory same w sobie takich informacji nie przekazują.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj