Kto śpi w Europie najkrócej, a kto najdłużej? Zaskakujące wnioski z analizy Amazfit

Sen to fundament dobrego samopoczucia — potrzebny zarówno zawodowym sportowcom, jak i tym, którzy ćwiczą „dla siebie”. Wszyscy wiemy, że bez snu nie da się funkcjonować, ale rzadko zastanawiamy się, jak naprawdę wyglądają nasze noce na tle reszty Europy. Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie ma dla nas… Amazfit. Marka przeanalizowała nawyki senne użytkowników swojej aplikacji Zepp App.

W analizie pod lupę trafiły nawyki senne mieszkańców sześciu europejskich krajów: Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Polski i Włoch. I choć mogłoby się wydawać, że wszyscy śpimy podobnie, wyniki pokazują coś zupełnie innego — momentami naprawdę zaskakują.

Sen w Europie – najważniejsze wnioski

Kto śpi najkrócej?

Najkrócej śpią Włosi i Hiszpanie — średnio około 7 godzin. Niby niewielka różnica, ale to jednak kilkanaście minut mniej niż europejska średnia (7 godz. 13 min) . A jak dobrze wiemy, czasem właśnie te minuty decydują o tym, czy budzimy się wypoczęci, czy z myślą: „jeszcze pięć minut…”.

Kto śpi najdłużej?

Największymi szczęśliwcami okazali się Francuzi — każdej nocy poświęcają na sen średnio 7 godzin i 26 minut. Tuż za nimi idą Brytyjczycy i Niemcy, którzy również potrafią zadbać o solidny nocny reset.

Oto pełen ranking:

  1. Francuzi – 7 h 26 min
  2. Brytyjczycy – 7 h 22 min
  3. Niemcy – 7 h 21 min
  4. Polacy – 7 h 12 min
  5. Hiszpanie – 7 h 02 min
  6. Włosi – 7 h 00 min

Godzina zasypiania naprawdę ma znaczenie

Co jednak najciekawsze, klucz wcale nie leży w tym, ile śpimy, ale… kiedy zasypiamy. To właśnie godzina położenia się do łóżka w dużej mierze decyduje o tym, ile czasu spędzamy w głębokim śnie — tej najcenniejszej, regenerującej fazie, która sprawia, że rano naprawdę czujemy się jak nowi.

Kluczowe liczby:

  • Jeśli zasypiasz przed 22:00, masz 77,6% szans, że spędzisz w głębokim śnie co najmniej godzinę.
  • Gdy zasypiasz między:
    • 22:01–23:00 – 73,1%
    • 23:01–24:00 – 68,5%
  • Po północy – tylko 56,3%

Im później kładziemy się spać, tym krócej śpimy i tym mniej czasu spędzamy w kluczowej regeneracyjnie fazie N3.Co ciekawe, ta zasada działa wszędzie tak samo, niezależnie od kraju, klimatu czy stylu życia. Europa może być różnorodna, ale w kwestii snu rządzą te same mechanizmy.

Różnice między krajami

Yeman Crippa / materiały prasowe Amazfit

Polska i Niemcy – najwcześniej zasypiający

W tych krajach największy odsetek osób idzie spać przed 22:00.

Hiszpania i Włochy – kultura późnego wieczoru

Hiszpanie zasypiają najpóźniej w Europie:

  • 34,2% robi to po północy.
  • Tylko 13,1% przed 22:00.

We Włoszech rozkład godzin zasypiania jest bardziej wyrównany, choć również przesunięty względem północy.

Dlaczego jedni śpią lepiej niż inni?

Ruth Croft / materiały prasowe Amazfit

Francuzi i Brytyjczycy nie tylko częściej gaszą światło przed 22:00 niż mieszkańcy południa Europy — oni po prostu śpią dłużej. I właśnie dlatego u tak wielu z nich głęboki sen trwa co najmniej godzinę. Widać, że wcześniejsze pójście spać naprawdę potrafi zrobić różnicę.

Dla porównania:

  • Francuzi zasypiający przed 22:00 śpią 8 godz. 12 min.
  • Brytyjczycy – 8 godz. 8 min.
  • Polacy – 7 godz. 52 min.
  • Włosi – 7 godz. 50 min.
  • Hiszpanie – 7 godz. 46 min.

Różnice niewielkie, ale w kontekście głębokiego snu — bardzo istotne.

A jak śpią sportowcy? Dużo dłużej

Yeman Crippa sen / Materiały prasowe Amazfit

Zawodowi sportowcy to odrębna kategoria — ich organizmy potrzebują więcej czasu na regenerację.

  • Rosa Lara Feliu, czołowa biegaczka górska, śpi średnio 9 godz. 37 min, a jej głęboki sen trwa nawet 2 godz. 21 min.
  • Ruth Croft – podobnie.
  • Yeman Crippa, włoski maratończyk, trzyma regularny rytm: 23:00–7:00, plus drzemka poobiednia.

To pokazuje jasno: forma rośnie wtedy, kiedy odpoczywamy.

Dlaczego sen jest kluczowy?

Jasmine Paolini / materiały prasowe Amazfit

Jesús Carrero z Zepp Health podsumowuje to najlepiej: „Sen jest równie istotny co dieta i ćwiczenia. To kluczowy czynnik regeneracyjny — zarówno dla zawodowców, jak i amatorów.”

Aby poprawić jakość snu:

  • kładź się o podobnej porze,
  • nie zasypiaj po północy,
  • śpij minimum 7–8 godzin,
  • monitoruj swój sen i obserwuj regularność.

To działa — co widać w danych z całej Europy.

Na koniec — śpij po europejsku, ale po swojemu

materiały prasowe Amazfit

Choć różnimy się zwyczajami, godziną zasypiania i tym, ile śpimy, jedno pozostaje niezmienne: dobry sen to najlepszy prezent, jaki możemy dać sobie każdego dnia. Nie trzeba być zawodowym sportowcem, żeby korzystać z jego mocy — wystarczy choć trochę zadbać o regularność, pozwolić sobie na odrobinę wcześniejsze „dobranoc” i słuchać sygnałów, jakie wysyła ciało.

Może więc warto czasem odpuścić kolejny odcinek serialu, przestawić budzik na później albo stworzyć własny mały rytuał wieczornego wyciszenia? Europejskie statystyki są ciekawe, ale najważniejsza jest jedna rzecz: Twój sen to Twoja regeneracja, Twoje zdrowie i Twoja energia na jutro.

Śpij dobrze — niezależnie od tego, czy bliżej Ci do Francuza czy Włocha.

Dziewczyna Endorfina

wcześniejsze wpisy

Comments

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Wpisz swoje imię

poprzednie wpisy