Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam Amazfit T-Rex 3 Pro w wersji Arctic Gold, pomyślałam jedno: „Wreszcie smartwatch outdoorowy, który mimo tego, że jest duży, wygląda ładnie i zachowuje się jak sprzęt do zadań specjalnych”. I okazało się, że to wrażenie wcale nie jest na wyrost.

To zegarek, który równie dobrze czuje się na siłowni, na szlaku, w wodzie, w mrozie, a nawet w codziennym chaosie, kiedy telefon zostaje w torebce, a trening sam się nie zrobi. Z jednej strony obsługuje rozmowy, płatności, a nawet podcasty, z drugiej ma masę dyscyplin sportowych, pracuje w bardzo niskich temperaturach, posiada opcję korzystania z ekranu w rękawiczkach i wyposażony został w intensywnie świecącą latarkę.
Tutaj na chwilę zatrzymam się. Ta latarka jest genialna. Korzystam z niej bardzo często, łatwo się uruchamia i dobrze rozświetla przestrzeń.
Przetestowałam go w różnych warunkach i dziś dzielę się swoimi wrażeniami.
Unboxing Amazfit T-Rex 3 Pro – co znajduje się w pudełku?

Zanim jednak przeszłam do testów, musiałam… otworzyć pudełko. I tu pierwsza niespodzianka. Zamiast klasycznego „kwadraciaka” znanego z poprzednich modeli marki, Amazfit zapakował T-Rexa 3 Pro w poziome pudełko, które – nie ukrywam – stawiało lekki opór. Ostatecznie udało się, a w środku czekały:
- dokumentacja
- smartwatch Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) w kolorze Arctic Gold
- ładowarka
- pasek
Amazfit T-Rex 3 Pro – specyfikacja, wykonanie i pierwsze wrażenia

Są takie momenty, kiedy sprzęt przestaje być tylko sprzętem. Po kilku dniach z T-Rexem 3 Pro (44mm) zauważyłam, że patrzę na niego jak na towarzysza codziennych misji. Pobudka, kawa, a już widzę na ekranie poranny raport, szybkie ogarnięcie – a zegarek już wie, że za chwilę wyjdę na spacer albo odpalę trening. I zamiast wymagać ode mnie kliknięć i ustawień, po prostu… działa. I ta prostota działania – moim zdaniem – jest dużym plusem.
Obsługa i działanie
Urządzenie posiada cztery fizyczne przyciski o różnych funkcjach:

- prawy górny (select) — wybór dyscyplin sportowych,
- prawy dolny (back) — dostęp do menu,
- lewy górny (up) — ustawienia,
- lewy dolny (down) — raporty.
Z przodu obudowy zegarek ma także wbudowaną latarkę, która przydaje się podczas wieczornych treningów lub w sytuacjach, gdy potrzebujemy szybkiego źródła światła. Producent dodał również tryb sygnału alarmowego SOS, dzięki czemu latarka może wysyłać pulsujące, widoczne z daleka sygnały ostrzegawcze. To drobny, ale bardzo praktyczny element zwiększający bezpieczeństwo użytkownika.
Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) oferuje także funkcję zrzutu ekranu. Aby go wykonać, należy jednocześnie nacisnąć prawy górny i lewy dolny przycisk. Zrzut automatycznie zapisze się w galerii telefonu.

Zegarek obsługujemy za pomocą ekranu dotykowego, przesuwając palcem w górę, w dół oraz na boki. Przytrzymanie palca na wyświetlaczu pozwala szybko zmienić tarczę. W urządzeniu dostępnych jest kilka fabrycznych tarcz, a kolejne można pobrać z aplikacji Zepp.
Jeśli chcemy korzystać z ekranu zegarka w rękawiczkach, wystarczy włączyć tryb rękawicy. Zwiększa on czułość wyświetlacza, dzięki czemu nie trzeba ich zdejmować. Funkcję znajdziemy w: Menu główne → Ustawienia → Preferencje → Tryb rękawicy.
W zakładce Preferencje m.in. można również włączyć oszczędzanie baterii oraz automatyczny tryb niskiej temperatury, który optymalizuje działanie zegarka w chłodniejszych warunkach.

Materiały i konstrukcja
- Ekran: szafirowe szkło
- Wyświetlacz: AMOLED 1.32”, jasność do 3000 nitów, 353 PPI, 466×466 px
- Ramka i przyciski: tytan klasy 5
- Korpus: polimer wzmocniony włóknem
- Wersje kolorystyczne: Arctic Gold, Black Gold
- Wymiary: 44.8 × 44.8 × 13.2 mm
- Waga: 46,8 g bez paska
Pasek – outdoor z nutą nowoczesności


Pasek w żebrowanej formie, z licznymi wcięciami, świetnie wentyluje skórę podczas treningu. Klamra w kolorze złotym zgrywa się z tytanową ramką, a dwie szlufki z logo dodają charakteru.
I tu muszę dodać coś od siebie: ten zegarek jest trochę jak smartwatch, trochę jak sprzęt survivalowy. Wersja Arctic Gold w rozmiarze 44 mm mimo, że jest masywna wygląda świetnie zarówno w outdoorowej stylizacji, jak i do grubego swetra, dżinsów czy nawet do bardziej eleganckich ubrań. Nie muszę wybierać między funkcjonalnością a wyglądem – w końcu!
Minimalistyczna i schludna konstrukcja sugeruje klasę premium, chociaż cena modelu Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) pozostaje stosunkowo niska — wynosi 1699 zł. Więcej informacji znajdziesz na stronie producenta.
Outdoorowy charakter Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) – wytrzymałość i odporność

Jeśli lubisz wyzwania, on nie ustępuje. Zegarek został przystosowany do trudnych warunków:
- odporność na –40°C (tryb niskiej temperatury)
- wodoodporność 10 ATM
- certyfikat nurkowy do 45 m
- wytrzymały korpus i szafirowy ekran
To sprzęt, który zniesie błoto, deszcz, mróz i intensywne treningi. A przy okazji jego nawigacja i mapy (wgrywamy w aplikacji Zepp) mogą uratować dzień.

nawigacja: automatyczne wyznaczanie objazdu / ponowne wyznaczanie trasy, mapy bazowe, mapy ośrodków narciarskich, mapy topograficzne (warstwicowe), nawigacja krok po kroku, planowanie trasy, tworzenie trasy okrężnej (tam i z powrotem), wyszukiwanie punktów POI (punktów zainteresowania)
Tryby sportowe Amazfit T-Rex 3 Pro – smartwatch dla aktywnych

Amazfit T-Rex 3 Pro to prawdziwy sportowy kombajn. Setki trybów sportowych – od biegania, przez trening siłowy, po nurkowanie i modny Hyrox. Tu wchodzimy w temat, który pokocha każda aktywna osoba.

Często jest tak, że jednego dnia mam ochotę na porządny trening siłowy, a drugiego – na bieg w terenie. Ten zegarek doskonale odnajduje się w obu tych światach. Na siłowni nie ślizga się na nadgarstku, szybko łapie tętno, pokazuje efektywność ćwiczeń i dodatkowo można go połączyć z innymi urządzeniami BT np. sensorem tętna. Jeśli lubimy treningi interwałowe w Zepp App przygotujemy szablon treningu z rozpisany mi ćwiczeniami oraz czasem trwania serii np. EMOM, z kolei podczas treningu siłowego możemy wprowadzać do smartwatcha dane, takie jak liczba powtórzeń i ciężar.

Sportowe funkcje, które robią różnicę
- VO₂ Max
- obciążenie treningowe
- efektywność treningu
- kompatybilność BLE z pasami HR, kadencją, miernikiem mocy, kamerami sportowymi
- czujnik BioTracker™ daje stabilny i precyzyjny odczyt, nawet w dynamicznych ćwiczeniach.
Bateria Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) – ile naprawdę wytrzymuje?

Nie jestem fanką codziennego ładowania. Są dni, kiedy padam wieczorem i nie mam ochoty podłączać niczego do kabla. T-Rex 3 Pro to rozumie – potrafi działać kilka, nawet kilkanaście dni bez wołania o ładowarkę. Trzeba jednak pamiętać, że stały sygnał GPS znacząco skraca czas pracy baterii. Producent podaje, że Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) potrafi wytrzymać na jednym ładowaniu:
- do 17 dni typowego użytkowania
- do 26 godzin z dokładnym GPS
- do 60 godzin w trybie oszczędnym
Funkcje treningowe i zdrowotne – co oferuje Amazfit?

Menu Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) jest bogate, ale nadal bardzo intuicyjne. Najważniejsze funkcje:
- Stan treningu
- Tętno, SpO₂, stres, sen, HRV
- PAI
- Kompas, wysokościomierz
- BioCharge – wskaźnik, który ocenia Twoją „energię dnia”
- Pomiar jednym dotknięciem
- Meditation, Jet Lag, Intervals, Podcast
- Karty członkowskie, muzyka, AOD, alarmy, podcast, intervals, powiadomienia
Zegarek obsługuje połączenia i ma głośnik oraz mikrofon, więc możesz rozmawiać bez wyciągania telefonu.
Do tego: klawiatura QWERTY i dyktowanie wiadomości dzięki Zepp Flow.
Zepp Coach i aplikacja Zepp – inteligentny trener na co dzień

Aplikacja Zepp analizuje treningi, sen, stres, regenerację, a potem podsuwa konkretne wskazówki. Mamy tutaj możliwość zarządzania funkcjami zegarka, sklep z tarczami i mini aplikacjami, ale dla mnie to bajery, z których w codziennym użytkowaniu rzadko korzystam. Choć trzeba przyznać, że niektóre z aplikacji są wow, jak np. podcasty, które T-Rex 3 Pro obsługuje. Podcasty instalujemy w aplikacji Zepp i odsłuchujemy z poziomu zegarka (menu – podcast) przez słuchawki, np. podczas spaceru.
Z kolei wirtualny trener Zepp Coach pomaga trenować mądrze – nie tylko ciężko. O co chodzi w tej funkcji pisałam przy okazji testu smartwatcha Amazfit Cheetah. Jeśli chcesz poznać tę funkcję kliknij w poniższy link.
A jeśli używasz aplikacji sportowych, mam dobrą wiadomość. Zegarek współpracuje ze Strava, Komoot, Relive i TrainingPeaks.
Czy Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) to zegarek, który chce się nosić?
Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) to ten typ sprzętu, który po kilku dniach noszenia przestajesz traktować jak gadżet, a zaczynasz jak naturalny element dnia. Obsługuje rozmowy, powiadomienia, klawiatura QWERTY i płatności zbliżeniowe, ale nie ma aparatu więc zdjęć tym zegarkiem nie zrobisz. Nie ten kierunek. To zegarek dla kogoś, kto chce mieć wytrzymałe narzędzie do sportu, które nie przeszkadza na co dzień.


Największe wrażenie robi funkcjonalność, połączona z prawdziwie outdoorowym charakterem. Możesz zabrać go na trening, rower, pod prysznic, na wyjazd w góry i na kolację ze znajomymi. Jest trochę jak buty trekkingowe, których nie chce ci się zdejmować, bo są tak wygodne, że pasują do wszystkiego – nawet jeśli wiesz, że teoretycznie nie powinny.
Do tego dochodzi świetny, jasny ekran AMOLED (do 3000 nitów), mapy, treningi, GPS, prosty, szybki interfejs i bateria, która nie prosi o ładowanie co wieczór, a nawet mini gry 🙂 W świecie urządzeń, które robią coraz więcej i żyją coraz krócej, to przyjemna odmiana.
Czy T-Rex 3 Pro jest idealny?

Nie. Mapy mogłyby wgrywać się szybciej, bateria znacznie krócej pracuje przy stale włączonym GPS, podczas treningów nie zawsze dobrze liczy powtórzenia, ciężar trzeba wpisać, ale go zapamiętuje, zegarek jest ładny, ale dużych rozmiarów więc na mniejszych nadgarstkach wygląda masywnie, Zepp OS wciąż ma drobne ograniczenia, a brak aparatu to rzecz, którą niektórzy uznają za minus.
Jeśli szukasz zegarka, który nie udaje mini-smartfona Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm) to sprzęt, z którym bardzo łatwo się zaprzyjaźnić. I to na długo. U mnie zostaje – bo świetnie odnalazł się zarówno w moim treningowym świecie, jak i w codziennym, lekkim chaosie.
Dla kogo jest Amazfit T-Rex 3 Pro (44 mm)?

Dla osoby, która:
- trenuje regularnie
- kocha outdoor
- chce sprzęt, który nie boi się warunków ekstremalnych
- lubi dobry design
- korzysta z map i płatności zbliżeniowych
- chce prowadzić rozmowy z nadgarstka
- nie znosi codziennego ładowania
- nie chce przepłacać za zegarek
Funkcje na skróty
W menu głównym:
Trening, Historia ćwiczeń, Bio Charge, Mapa, Pogoda, Telefon, Trener Zepp, Stan Treningu, Tętno, Saturacji krwi, Aktywność, Pomiar jednym dotknięciem, PAI, Stres, Sen, Kompas, Wysokościomierz, Przyspieszenie tętna, Karta członkowska, Muzyka, Sterowanie dźwiękiem, Alarm, Kalendarz, Zepp Pay, Ustawienia, HRV, Menadżer Jet Lag, Meditation, Zepp Flow, Podcast, Intervals, Więcej (słońce i księżyc, historia cyklu miesiączkowego, termometr, stoper, odliczanie, znajdź telefon, lista rzeczy do zrobienia, notatka głosowa, czasomierz pomodoro, oddychanie, zegar światowy).

Przesuwając po ekranie palcem w dół (lub klikając lewy, górny przycisk) zobaczysz planszę z ikonkami, które oznaczają:


Dwukolorowa Latarka, DND (nie przeszkadzać), Tryb uśpienia, tryb kinowy, ustawienia głośności, stan naładowania baterii, ustawienie jasności ekranu, znajdź mój telefon, Sygnał alarmowy SOS, blokada ekranu, ustawienia: tarcza i godzina, Wi-Fi, BT, Ekran, dźwięk i wibracje, trening (ustawisz automatyczne wykrywanie treningu, czułość, itd.), powiadomienia, asystent głosowy, akcesorium treningowe, preferencje, uprawnienia, bateria, mapa, dostępność, system), wyświetlacz nocny, usuwanie wody, Always On Display (AOD)

