Zbliża się wrzesień i powrót uczniów do szkół. A jeśli wkrótce zadzwoni pierwszy szkolny dzwonek, nie mogło być inaczej niż zabawa Leśną Szkołą francuskiej firmy Klorofil.
Klorofil Leśna Szkoła to wielofunkcyjny zestaw, w którym znajdziemy klasę, windę, zjeżdżalnię, karuzelę, garaż, miejsca do czytania, a nawet podświetlaną koronę drzewa. No i oczywiście są zwierzątka. A jak są zwierzątka, to wiadomo: zaraz zaczyna się życie szkoły.
Klorofil Leśna Szkoła – co znajdziemy w zestawie?

W zestawie otrzymujemy:
- szkołę w kształcie drzewa,
- trzy figurki zwierzątek: nauczycielkę Collie oraz uczniów Lolę i Hugo
- sporo elementów wyposażenia: plecaki, rowerek, fotele, stolik, ławki.
Sama konstrukcja jest bardzo ciekawa. Mamy tutaj kilka poziomów, dzięki czemu dziecko może przenosić figurki z miejsca na miejsce i tworzyć własne scenariusze. Przenosić, albo… przewozić windą!
Szkoła, ale trochę inna niż ta prawdziwa

Leśna Szkoła nie jest tylko klasą z ławkami. Oczywiście jest miejsce, w którym odbywają się lekcje, ale poza tym mamy windę umieszczoną w pniu drzewa, karuzelę, zjeżdżalnię, piaskownicę, stolik wokół drzewa i garaż. Są też dwa przytulne miejsca do czytania i odpoczynku. Co ważne zabawka posiada dwie strony, co zobaczysz na moich zdjęciach.
Co podoba mi się najbardziej w zabawkach Klorofil? To, że nie kończą się na jednym sposobie zabawy! Jedna figurka może iść na lekcję, druga zjeżdżać ze zjeżdżalni, a nauczycielka… cóż, nauczycielka pewnie jak zwykle ma najwięcej pracy. Zwierzątka mogą się też bawić w chowanego, a jeśli mamy figurki z innych zestawów, albo dokupione oddzielnie, zabawa będzie na całego.
Bardzo łatwo przejść od zwykłego oglądania zabawki do odgrywania całych scenek.
Podoba mi się pomysł z ruchomymi elementami

W zabawkach zawsze zwracam uwagę na to, ile rzeczy dziecko może zrobić samodzielnie. Tutaj naprawdę jest co ruszać. Winda jeździ, liście można obracać, figurki można przemieszczać po całej konstrukcji, jest zjeżdżalnia i karuzela.
Ciekawym rozwiązaniem jest również możliwość obrócenia liści drzewa, dzięki czemu klasa może zamienić się w gabinet nauczyciela. Niby drobnostka, ale właśnie takie rzeczy sprawiają, że dziecko może wymyślać kolejne scenariusze. Dzisiaj mamy lekcję. Jutro zebranie z rodzicami. A pojutrze nauczycielka zabiera wszystkich na karuzelę.
Światło w koronie drzewa

To jeden z tych elementów, który od razu przyciąga uwagę. Korona drzewa jest podświetlana, a po umieszczeniu w niej zwierzątka zostaje ono delikatnie podświetlone. Dzieci oczywiście lubią takie rzeczy. Ta funkcja nie jest tylko „efektem wow”, bo można ją wykorzystać podczas zabawy. Wieczorna lekcja? Czytanie książki? A może tajne spotkanie w koronie drzewa? Możliwości jest naprawdę sporo. Do działania świateł potrzebne są dwie baterie AAA, których nie znajdziemy w zestawie. A szkoda, bo cena Leśnej Szkoły jest wysoka więc baterie naprawdę mogłyby się w niej znaleźć.
Duży plus za możliwość przenoszenia
Leśna Szkoła, podobnie jak kamper, ma uchwyt do przenoszenia, więc nie jest zabawką, która musi na stałe stać w jednym miejscu. I to jest bardzo praktyczne. Bo dziecięca zabawa ma to do siebie, że bardzo rzadko odbywa się dokładnie tam, gdzie zaplanował ją rodzic. Dzisiaj szkoła jest w pokoju. Jutro jedzie do salonu. A pojutrze prawdopodobnie będzie potrzebna w kuchni. Uchwyt naprawdę się przydaje.
Co mi się podoba?

Przede wszystkim różnorodność zabawy. Nie mamy tutaj jednej funkcji, którą dziecko szybko wykorzysta i odłoży zabawkę. Można bawić się szkołą, figurkami, windą, karuzelą, zjeżdżalnią i garażem. Podoba mi się również to, że w zestawie od razu mamy trzy figurki. Dzięki temu można stworzyć prawdziwą grupę: nauczycielka i dwóch uczniów.
To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż w kamperze, w którym była tylko jedna figurka (zobacz mój test Kamper Klorofil).
Kolejny plus to brak skomplikowanej elektroniki. Poza podświetleniem korony drzewa większość zabawy opiera się na manualnym działaniu dziecka. I bardzo dobrze.
Klorofil Leśna Szkoła czy Klorofil Kamper?

Jeśli zastanawiacie się, który z tych dwóch zestawów wybrać, to tutaj nie mam jednoznacznego zwycięzcy. I chyba właśnie dlatego, że oba są fajne, ale dają trochę inny rodzaj zabawy.
Klorofil Kamper jest bardziej mobilny i trochę bardziej „przygodowy”. To dom na kółkach – można ruszyć w podróż, rozłożyć dach, zrobić piknik, ugotować coś w kuchni, obejrzeć telewizję i wymyślać kolejne miejsca, do których jedziemy. W zestawie znajduje się jedna figurka i stół piknikowy.
Leśna Szkoła daje natomiast więcej możliwości zabawy w jednym miejscu. Mamy nauczycielkę, uczniów, klasę, windę, zjeżdżalnię, karuzelę i garaż. Jest więcej figurek i więcej przestrzeni do tworzenia całych scenek.



Gdybym miała wybierać dla dziecka, które uwielbia samochody i wszelkiego rodzaju podróże – wybrałabym Kamper. Jeżeli natomiast dziecko lubi domki, figurki, odgrywanie ról i tworzenie własnych historii, Leśna Szkoła będzie moim zdaniem ciekawszym wyborem.
A jeśli ktoś zapyta mnie, który zestaw bardziej przypadł mi do gustu… chyba postawiłabym na szkołę. Nie dlatego, że Kamper jest gorszy. Po prostu mam wrażenie, że Leśna Szkoła daje więcej możliwości wspólnej zabawy i wymyślania scenariuszy, szczególnie kiedy do zabawy dołączają kolejne figurki i zestawy Klorofil.

Z drugiej strony Kamper jednak ma tę przewagę, że można go zabrać ze sobą i przenieść zabawę właściwie wszędzie. I właśnie dlatego te dwa zestawy świetnie się uzupełniają, zamiast ze sobą konkurować. Jeśli więc dziecko ma już Klorofil Kamper, nie traktowałabym Leśnej Szkoły jako powtórki. To zupełnie inny pomysł na zabawę. A jeśli dopiero zaczynacie przygodę z Klorofilami, wybrałabym po prostu ten zestaw, który bardziej pasuje do zainteresowań dziecka.
Czy są minusy?
Oczywiście. 😉
- Pierwszy to miejsce.
To już całkiem spory zestaw. Po rozłożeniu potrzebuje przestrzeni, a przecież dziecko najczęściej nie będzie bawić się tylko przy samej szkole. Figurki będą podróżować po całym pokoju, a wszystkie dodatkowe elementy, np. zjeżdżalnia (która lubi wypadać) gdzieś trzeba przechowywać.
- Drugi minus to brak baterii w zestawie.
Do podświetlenia potrzebne są dwie baterie AAA, a nie są one dołączone do zestawu. Niby drobiazg, ale jeśli zabawka ma być prezentem, warto pamiętać o ich dokupieniu.
- Trzecia rzecz warta uwagi to wyposażenie, którego nie można wpiąć, tak jak figurek.
Tak jak pisałam w zestawie otrzymujemy np. fotele i stolik w kształcie liścia. Szkoda, że nie mają pod spodem wgłębienia jak figurki. Wówczas można byłoby je przypiąć. Bez tego, znając realia, mogą być rzucane wszędzie, a w rezultacie się zgubić. Nie ma w zestawie miejsca do ich przechowywania (jak np. dach w kamperze) więc elementy te są luźno dołączone do zestawu.
- Kolejna rzecz to zjeżdżalnia.
Pomimo prawidłowego montażu podczas zabawy lubi wypadać.
- No i jest jeszcze cena.
Klorofil Leśna Szkoła nie jest małą, niedrogą zabawką. To większy zestaw i koszt zakupu jest już zauważalny. Dlatego przed zakupem warto porównać ceny.
Klorofil Leśna Szkoła – plusy

- duży i bardzo ciekawy zestaw,
- trzy figurki w komplecie,
- dużo możliwości zabawy,
- winda, zjeżdżalnia, karuzela i garaż,
- możliwość zmiany klasy w gabinet nauczyciela,
- podświetlana korona drzewa,
- rozwija wyobraźnię i zachęca do odgrywania scenek,
- możliwość przenoszenia dzięki uchwytowi,
- zabawa bez konieczności korzystania z elektroniki poza światłem,
- można połączyć ją z innymi zestawami Klorofil.
Klorofil Leśna Szkoła – minusy
- zajmuje sporo miejsca,
- luźne elementy wyposażenia bez możliwości przypięcia
- potrzebuje dwóch baterii AAA, których nie ma w zestawie,
- cena może być dla części osób wysoka.
Czy warto kupić Klorofil Leśną Szkołę?
Moim zdaniem tak. Zwłaszcza jeśli dziecko lubi zabawę figurkami i tworzenie własnych historii.
To nie jest zabawka, która pokazuje dziecku dokładnie, co ma robić. Wręcz przeciwnie – daje mu sporo przestrzeni do wymyślania. I właśnie dlatego uważam, że może się nie znudzić po kilku dniach.
Bo jedna rzecz to sama szkoła. A druga – wszystko, co dziecko może sobie w niej wymyślić. Lekcje, przerwy, zabawa na placu, czytanie, wycieczki, spotkania z przyjaciółmi, albo tak jak u nas szukanie zwierzątek, które sprytnie, gdzieś się schowały. Można stworzyć całą historię. I chyba właśnie za to najbardziej lubię zabawki Klorofil. Nie robią wszystkiego za dziecko. Dają mu tylko miejsce, a resztę historii dopisuje samo.
Dla kogo jest Klorofil Leśna Szkoła?
Dla dzieci od około 18. miesiąca życia, które lubią figurki, domki, zabawę w role i wymyślanie własnych scenariuszy. Producent wskazuje wiek od 18 miesięcy do 5 lat.
Jeśli dziecko ma już inne zestawy Klorofil, szkoła może być też fajnym uzupełnieniem całego świata tych małych zwierzątek. A jeśli dopiero zaczynacie przygodę z Klorofilami, to Leśna Szkoła jest całkiem dobrym miejscem, żeby ją rozpocząć. Bo tutaj naprawdę sporo się dzieje. 🙂

