Przygotuj się na Black Friday! Moje trzy zasady!

Witryny sklepów oklejone, wielkie procenty i minusy walczą o naszą uwagę. Wokół ludzi tłum, nie ma gdzie zaparkować to znak, że ruszyło czarne szaleństwo. Czy rzeczywiście warto kupować w Black Friday i na co zwrócić uwagę? Moje wskazówki są proste.

Kiedy jest Black Friday 2023?

Czarny Piątek wypada w piątek po Dniu Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych. Święto Dziękczynienia obchodzone jest w czwarty czwartek listopada, a więc Czarny Piątek w 2023 r. wypada 24 listopada. Spodziewajmy się jednak, że wyprzedaże zaczną się wcześniej i obejmą nie tylko Black Friday, ale zostaną przedłużone na Black Weekend.

W Polsce promocje nie są tak duże jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie szaleństwo zakupowe sięga zenitu. Bo tak naprawdę promocje – 20% są obniżką symboliczną. W czasie sezonowych wyprzedaży można kupić dużo taniej. W dalszej części materiału zobaczysz, jak to sprawdzić.

Czy smartwatche będą cieszyły się zainteresowaniem podczas Czarnego Piątku? / fot. Dziewczyna Endorfina

Zawsze sprawdzam cenę!

Teraz jest łatwiej, ponieważ obowiązujące przepisy zobowiązują sprzedawców do informowania klientów o najniższej cenie produktu z ostatnich 30 dni. Dzięki temu możemy sprawdzić, czy promocja np. na telewizor rzeczywiście jest wyjątkowa. Warto też sprawdzać jak cena kształtowała się w dłuższej perspektywie. Do takiej analizy korzystam ze strony skapiec.pl. Minusem strony jest jednak to, że ceny nie wszystkich produktów są aktualizowane. Spójrz na poniższy schemat, który pokazuje, jak w ciągu 3 miesięcy zmieniała się cena ekspresu do kawy.

Cena ekspresu do kawy Saeco GranAroma SM6580/10 / Źródło skapiec.pl

A teraz jeszcze jedna ciekawostka. Spójrz na roczne wahania ceny smartwatcha Amazfit T-Rex 2 (więcej o tym zegarku dowiesz się z recenzji).

Cena smartwatcha Amazfit T-Rex 2 Wild Zielony / Źródło skapiec.pl

Najpierw planuję, później kupuję

Jeśli chcę coś kupić, musi być to zakup przemyślany. Planowanie pozwala uchronić się od niechcianych zakupów. Wiele razy złapałam się na tym, że pod wpływem chwili kupiłam coś, co okazało się później bezużyteczne. Koniec z tym. Kupuję to, co jest mi potrzebne i co nie będzie zagracać mieszkania.

Gotówka zamiast karty

Pieniądze z konta wydaje się łatwiej niż te z portfela. Może to tylko moje wyobrażenia, ale mam wrażenie, że jeśli dysponuję gotówką wydam mniej i te wydatki mogę w większym stopniu kontrolować. Dajcie znać w komentarzach, jakie macie sposoby, aby uchronić się od niechcianych zakupów i późniejszych zwrotów.

Dziewczyna Endorfina

wcześniejsze wpisy

Comments

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Wpisz swoje imię

poprzednie wpisy