Lifestyle Motywacja

Dlaczego cały czas jestem zmęczony? 8 możliwych powodów!

Udostępnij

Budzisz się z bólem głowy? Nie chce ci się wstać z łóżka, a jeśli już się wyjdziesz z domu myślisz w pracy tylko o tym, aby wrócić do domu i się położyć? To wpis dla Ciebie!

Na uczucie zmęczenia wpływa wiele czynników. Jeśli jesteś zdrowa, a Twoje aktualne wyniki badań są prawidłowe zaczynasz zastanawiać się, co nie gra i w czym tkwi problem.

1. Ciągle chce mi się spać

Pierwsza myśl, która przychodzi do głowy dlaczego ciągle chce mi się spać to pogoda, jest przecież tak gorąco. Zaraz za nią pojawia się: “może za mało śpię?” Ale po głębszym namyśle stwierdzasz, że wprawdzie nie dobijam do mitycznych ośmiu godzinnie dziennie, ale przecież kładę się o ludzkiej porze i powinnam się wysypiać więc brak energii nie powinien mnie dotyczyć! Jednak między kłaść a spać jest kolosalna różnica. A może przed snem dużo rozmyślam, analizuję i kręcę się z boku na bok nie mogąc zasnąć. Wtedy czas przeznaczony na sen nieubłaganie skraca się. Zobacz mój tekst Jak spać żeby się wyspać.

Co ciekawe nawet spacer w pochmurny dzień dostarcza organizmowi 10 tysięcy luksów, a jasne pomieszczenie tylko 500 luksów. Dlatego jeśli w ciągu dnia zwiększymy temperaturę ciała, jej różnica między nocą a dniem będzie wyższa, co sprawi, że będziemy spali lepiej. Jeśli nie mamy problemów ze snem i niczym suseł wystarczy, że przyłożymy głowę do poduszki żeby zanurzyć się w sennych otchłaniach, szukamy dalej przyczyn tego, dlaczego ciągłe zmęczenie i senność dokucza.

2. Jak radzić sobie ze stresem

Słuchajcie, każdy ma jakiś problem i wie, czym jest stres, ale czy nie jest tak, że często sami powodujemy sytuacje stresujące?

Spokojnie, jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było. A wilk, co ma duże oczy założył powiększające okulary i dlatego straszy. Kapturek poradził sobie z wilkiem i my też jesteśmy w stanie znieść wiele.

Jeśli chcecie poznać moje sposoby na stres zajrzycie do testu “Jak radzić sobie ze stresem?”

Na ławeczce z Julianem Tuwimem w Łodzi /fot. Dziewczyna Endorfina

3. Jak poprawić sobie humor

Dobrze jest z kimś pogadać!

Człowiek jest stworzeniem stadnym, a spotkanie choćby dwóch osobników tego samego gatunku potrafi zdziałać cuda! Nie ma jak ploteczki z kumpelą przy filiżance najlepszego latte i solidnej porcji ulubionych lodów, albo ciastka z kremem. Nie ma co się oszukiwać, bo każdemu zdarzają się grzeszki i konia z wozem temu, kto nie lubi i zje od czasu do czasu czegoś słodkiego.

Wiele razy widziałam, jak osoby, które stronią od słodyczy po treningu oblizują się pochłaniając porcję lodów. I to jest normalne, każdy z nas potrzebuje wyluzowania, oderwania od codzienności. Jeśli trzymamy dietę, cheat day może pozytywnie na nas wpłynąć, spotkania ze znajomymi, rozrywka są po to, aby z nich korzystać. Może się zdziwisz, jacy fantastyczni ludzie są wokół, jakie mają dziwne i fascynujące pasje, jak bardzo cieszą się życiem i nie przejmują głupotami, choć problemów mają wiele, ale nigdy nie ma tak, żebyśmy nie znaleźli rozwiązania. Pozytywne nastawienie innych ludzi udziela się i nakręca nas, daje energię, ale także zmienia perspektywę widzenia codzienności!

Wyjdź do ludzi, nawet jeśli nie za bardzo za nimi przepadasz. Nie musisz od razu pchać się na Sylwester w Zakopanem, ale jakiś film w kinie czy spektakl w teatrze nie zaszkodzi. Daj sobie szansę i zmień myślenie na bardziej pozytywne. Na mnie poza sportem idealnie wpływają wyjazdy, choćby szybkie weekendowe.

Domowa pizza /fot. Dziewczyna Endorfina

4. Dieta bez węglowodanów

Coraz częściej mówi się o tym, jak duży wpływ na organizm i funkcjonowanie ma to, co jemy. W ostatnim czasie słyszeliśmy, w jaki sposób poprawić odporność i jak jedzenie może nam w tym pomóc. W takim samym stopniu pożywienie może podnieść poziom odporności, jak też ją osłabić.

Jeśli jemy za mało, albo zbyt dużo żywności przetworzonej na dłuższą metę nie wystarczy nam paliwa. Energię czerpiemy z węglowodanów i tłuszczów, a niestety często unikamy tych pierwszych, bo okryły się złą sławą. Węglowodany jeść trzeba, o czym mówiła w rozmowie ze mną Katarzyna Cieplińska dietetyk (przeczytaj wywiad z dietetykiem). Kasze, ryż, płatki owsiane posiadają bardzo wiele cennych minerałów i witamin (, których niedobory mogą powodować ciągłą senność i zmęczenie. Dobrze zbilansowana dieta odżywi organizm i doda sił do codziennego funkcjonowania.

Pozostaje jeszcze kwestia alergii pokarmowych, które mogą objawiać się zmęczeniem i sennością.

Może warto zwrócić uwagę i zweryfikować poziom witamin z grupy B (niedobór witaminy D wiąże się z wieloma problemami, m.in wpływa na koncentrację, senność i zmęczenie) oraz żelaza, którego niedobór prowadzi do osłabienia organizmu.

/fot. Dziewczyna Endorfina

5. Dlaczego warto pić wodę?

Zastanów się też, ile wody pijesz. Dlaczego picie wody jest ważne? Organizm ludzki w ponad połowie składa się z wody i musimy jej poziom uzupełniać. Szklanka wody niespodziewanie przywróci nam siły i doda energii.

Znaczenie wody dla człowieka jest kolosalne, tak jak powietrze w procesie oddychania. Woda wspomaga procesy życiowe, reguluje temperaturę ciała, transportuje tlen i składniki odżywcze do komórek. Poza tym wpływa na proces starzenia się skóry, cellulit, samopoczucie i wygląd.

Kiedy za oknem temperatura szaleje pocimy się i męczymy szybciej, wtedy potrzebujemy pić więcej wody, aby nie odwodnić organizmu. Butelka wody powinna stać zawsze w zasięgu wzroku i ręki. Mam swój sposób na picie wody. Każdy z nas ma miejsce w domu, w którym najczęściej przebywa i tam właśnie zostawiam duże shakery z wodą, jeśli wypiję zawartość zawsze uzupełniam. Woda w sypialni również jest moją stałą towarzyszką. nie wyobrażam sobie, aby mogło zabraknąć wody przy szafce nocnej, szczególnie kiedy mamy upalne lato.

Jak pić więcej wody? Wiem, że niektórym picie wody sprawia trudność, dlatego dobrym sposobem jest łączenie jej z cytrusami, np. plasterki cytryny i miętą. Słodkie napoje (nie mówię o izotonikach) nie są dobrym rozwiązaniem, ponieważ nie tylko nie zaspokoją uczucia pragnienia, ale też dostarczą nam zbędnych i pustych kalorii (zawierają dużo cukru).

Tarzania na Słowacji/ fot. Dziewczyna Endorfina

6. Sport to zdrowie

Jeśli uprawiasz sport pamiętaj, że odpowiedni czas na odbudowę mięśni ma kolosalne znaczenie. W innym przypadku Twój cel treningowy będzie się oddalał, Ty poczujesz frustrację i zniechęcenie do treningu. Daj sobie czas na regenerację mięśni i odpoczynek.

Z kolei jeśli nie uprawiasz sportu zacznij się ruszać, wyjdź na spacer, zacznij jeździć rowerem. Ruch ma duże znaczenie dla lepszego samopoczucia i zdrowia. Pozwól swoim endorfinom wystrzelić!

7. Niedobór witaminy D

Witamina D czyli witamina słońca. Jej niedobór sprawia, że czujemy się apatyczni, ciągle zmęczeni, łatwo przemęczamy się, bolą nas mięśnie, kości a samopoczuciu do najlepszego dużo brakuje.

W trosce o zdrowie, odporność i samopoczucie, a także lepszy wygląd skóry warto korzystać ze słońca, wychodzić na powietrze i łapać promienie słoneczne nawet w pochmurny dzień.

/fot. Dziewczyna Endorfina

8. Praca przed komputerem

Praca w pozycji wymuszonej nie wpływa korzystnie ani na kręgosłup, ani na samopoczucie. Odcinek szyjny kręgosłupa boli, a ból zaczyna promieniować na inne części ciała. Jeśli pokonujesz długie trasy w samochodzie rób przerwy, zjedź na parking, wyjdź z samochodu, przespaceruj się, wykonaj kilka skłonów, przysiadów czy wymachów rękami.

Praca za biurkiem także wymaga od nas rozwagi i oderwania się od komputera. Róbmy przerwy, wstańmy, popatrzmy za okno, w ten sposób odpocznie także nasz wzrok. Zróbmy kilka kroków. Ćwiczenia za biurkiem są bardzo dyskretne, a dodają nam energii, sprawiają, że krew zacznie szybciej krążyć, a my poczujemy się lepiej. Niedługo przygotuję dla Was szybkie ćwiczenia całego ciała za biurkiem, a zobaczycie, jakie to proste i fajne. Dajcie znać, czy tego potrzebujecie.


Praca za biurkiem, godziny spędzone w samochodzie, stres, nieregularne posiłki, mało snu, problemy w życiu osobistym i ciągła walka z czasem. To wszystko nie wpływa dobrze na nasz organizm, który jak zepsuty samochód powoli zaczyna tracić paliwo i kolejne koła. Bez paliwa i sprawnego mechanizmu żaden samochód nie pojedzie. Nasz organizm jest takim właśnie samochodem, który aby działał bezawaryjnie trzeba o niego dbać.

Życie jest piękne i kochajmy żyć. Otaczajmy się wspaniałymi ludźmi, a z toksycznych relacji rezygnujmy, bo szkoda czasu i naszej energii. Jedną z moich zasad jest to, że przejmuję się wyłącznie opiniami moich bliskich bądź osób dla mnie ważnych. Anioła równowagi warto mieć, bo klepnie nas i sprowadzi na ziemię, kiedy zaczniemy przesadzać 🙂

Troszczmy się o siebie, bliskich i zdrowie. Bądźmy czujni, kiedy coś zaczyna się psuć, reagujmy i nie odkładajmy niczego na później.

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *